#1 2010-11-14 18:17:35

Eldanair

Member

Zarejestrowany: 2010-11-07
Posty: 14
Punktów :   

KARCZMA POD ROZBRYKANYM PROSIAKIEM

Mała aczkolwiek przytulna karczma stanowi centralny punkt osady. Zaraz na przeciwko wejścia znajduje się szynkwas za którym stoi brodaty krasnoludzki oberżysta. Po prawej stronie w centralnej części ściany znajduję się kamienny kominek, którego ciepłe światło płonących polan otula ławy i stoły przygotowane dla gości. Do sufitu na łańcuszkach przymocowane jest koło od wozu na którym palą się woskowe świece.

http://digart.img.digart.pl/data/img/vol1/80/64/miniaturki400/4776252.jpg

Offline

 

#2 2010-11-14 18:27:10

 Arid

Władca

20416176
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2010-08-05
Posty: 157
Punktów :   

Re: KARCZMA POD ROZBRYKANYM PROSIAKIEM

- Kurwa mać! - warknęła Arid, wpadając swymi nowymi butami w pierwszą, napotkaną kałużę na targu miejskim. Zmarszczyła nos i brwi, wzdychając cicho. Włożyła ręce do kieszeni czerwonego płaszcza i ruszyła przed siebie, rozglądając się dookoła, a szczególnie przyglądając się mijanym przez siebie osobom, które patrzyły się na nią, jakby była co najmniej zielona. Wreszcie, dotarła! Ląd! A dokładniej, to karczma. Karczma pod Rozbrykanym Prosiakiem, gdzie miała zamiar chwilę poleniuchować. Wlazła przez drzwi, jak na 'człowieka' przystało i rozejrzała się po sali, unosząc jedną brew ponad drugą. Siadła przy pierwszym lepszym stoliku, koniecznie pod oknem, by móc spoglądać na burzę panującą za szybą. Jej twarz nie wyrażała żadnych emocji, wręcz przeciwnie - aż emanowała beznamiętnością, jej wzrok był mętny, a sama dziewczyna sprawiała wrażenie nieobecnej duchem w ciele. Zresztą, jakim tam duchem...

Offline

 

#3 2010-11-14 23:15:44

Eldanair

Member

Zarejestrowany: 2010-11-07
Posty: 14
Punktów :   

Re: KARCZMA POD ROZBRYKANYM PROSIAKIEM

Burza rozpętała się na dobre kiedy do karczmy wszedł zakapturzony mężczyzna.

-Psiakrew...ale pogoda.

Mężczyzna zdjął kołczan i pas z ekwipunkiem po czym zrzucił przemoknięty płaszcz i powiesił go na gwoździu przy kominku. Podchodząc do baru po piwo zauważył znajomą twarz

-O witaj Arid dobrze że cię widzę, musimy pogadać, ale poczekaj zabiorę tylko moje piwo

Elf zabrał piwo, chwilę porozmawiał z krasnoludzkimi oberżystą po czym przysiadł się do stolika dziewczyny

Offline

 

#4 2010-11-15 00:50:19

Azrael

Władca

Zarejestrowany: 2010-10-23
Posty: 22
Punktów :   

Re: KARCZMA POD ROZBRYKANYM PROSIAKIEM

Siedzac spokojnie w rogu karczmy Azrael popijał piwo... jego stolik był juz dosyc porzadnie zawalony kuflami po piwie... Z oczami lekko juz przymrozonymi ubrany w ciemny plaszcz i naciagnietym kapturem na glowe usmiechnal sie tylko gdy zobaczyl jak ludzie z jego rodu wchdoza przemoczeni do karczmy... mimo ze wyroznial sie swoja jak by to rzec ,,karnacja,, nie dziwil sie ze go nie poznali... w koncu dzielilo ich kilka stolikow...
Pozatym dobrze wiedzial ze Arid idac tutaj prawie napewno byla zla, wkurw*ona i obrazona na caly swiat...no i penwie na deszcz przy okazji...
Nic sie nie odzywajac dopil piwo do konca...
W momencie gdy odstawil kufel... barman, ktory dostal juz od niego tyle napiwkow ze caly czas mial na oku zeby pelnych kufli nie brakowalo... doniosl mu nastepny...


-----------------------------------------------------
Strzeżcie się Śmiertelnicy...
Planu którego tak dawno rozpoczęliśmy
nie może przerwać żaden śmiertelnik...
Piekło jest tuż tuż i niedługo rozleje się
po Waszym Świecie niczym niszcząca fala krwi i koszmaru..
Ciebie i cały Twój Gatunek...Czeka Zguba

Offline

 

#5 2010-11-15 11:44:46

Eldanair

Member

Zarejestrowany: 2010-11-07
Posty: 14
Punktów :   

Re: KARCZMA POD ROZBRYKANYM PROSIAKIEM

-Arid powiem w prost nie wygląda to dobrze. Obszedłem całą wschodnią granicę lasu Lerven, tam gdzie spodziewaliśmy się kłopotów ale nieoczekiwanie one nadciągają ale z innego kierunku i jest jeszcze coś co może bardziej skomplikować naszą i tak nieciekawą sytuację.

Elf zapatrzył się na chwilę niewidzącymi oczyma w światło świecy którą oberżysta położył im przed chwilą na stole. Na zewnątrz zmierzch spotęgowany stalowym kolorem chmur burzowych szybko nadciągał i dodawał grozy mrocznym wieściom tropiciela.

Ostatnio edytowany przez Eldanair (2010-11-15 11:49:13)

Offline

 

#6 2010-11-16 17:25:16

Eldanair

Member

Zarejestrowany: 2010-11-07
Posty: 14
Punktów :   

Re: KARCZMA POD ROZBRYKANYM PROSIAKIEM

-Witaj Krimlon miło cię wiedzieć zdrowym, zwłaszcza że już niebawem wielu z nas może nie mieć tyle szczęścia by się nim cieszyć.

Rzekł Edanair wysuwając rękę do powitania.

Ostatnio edytowany przez Eldanair (2010-11-16 17:25:34)

Offline

 

#7 2010-11-17 15:27:45

Eldanair

Member

Zarejestrowany: 2010-11-07
Posty: 14
Punktów :   

Re: KARCZMA POD ROZBRYKANYM PROSIAKIEM

-No właśnie co idzie, tego nie wiadomo. Na południowych krańcach lasu znajdują się wzgórza z których rozpościera się widok na wrzosowiska które od dłuższego już czasu zalega nie naturalnie czerwona mgła. W rejonie pojawiły się też dość spore patrole orków. Moim zdaniem plugawe łapy chaosu coś przygotowują i to na wielką skalę. Musimy coś zrobić zanim będzie za późno.

Rzek elf i pociągnął głęboki łyk piwa.

Ostatnio edytowany przez Eldanair (2010-11-17 15:29:56)

Offline

 

#8 2010-11-18 22:04:13

Bivia

Member

Zarejestrowany: 2010-11-07
Posty: 3
Punktów :   

Re: KARCZMA POD ROZBRYKANYM PROSIAKIEM

Zdawało się, że tego dnia nikt nie będzie próbował dewastować drzwi wejściowych do karczmy, każdy wchodził sobie w miarę spokojnie, aż tu nagle BUM! Drzwi zostały otworzone z kopniaka, aż zawiasy zatrzeszczały w proteście wobec takiego bezczelnego zachowania. No i o dziwo do karczmy weszła drobna osóbka, o wyglądzie dość niewinnym. Ot niby zwykła elfka opatulona szczelnie w jakiś płaszczyk podszyty ciepłym futerkiem. Ale kto ją znał ten wiedział, że była zaprzeczeniem wszystkiego co elfie, a już na pewno ani trochę w niej nie było taktu ani umiaru. Ledwie krok w środku uczyniła i już odwróciła się, z rozmachem zamykając drzwi, co wywołało kolejny nieprzyjemny dla ucha odgłos. Czarnowłosa elfka zaraz znowu obróciła się na pięcie i obdarzyła każdego obecnego uśmiechem łączącym w sobie beztroskę jak i złośliwość.
-Dobry... - przywitała się i nagle głośno kichnęła. Można by pomyśleć że i to było tylko po to, aby trochę hałasu narobić...

Offline

 

#9 2010-11-19 00:47:15

Azrael

Władca

Zarejestrowany: 2010-10-23
Posty: 22
Punktów :   

Re: KARCZMA POD ROZBRYKANYM PROSIAKIEM

Azrae popijajac piwo skinął jej głową na przywitanie... Wstał i podszedł do stolika gdzie siedziali wszyscy... po paru sekundach na stole pojawiły się kufle z piwem dla każdego które przyniosl barman. Azrael rzucił mu kilka złotych monet powodując ogólny uśmiech na twarzy barmana....

-Witajcie wszyscy- rzekł po czym rozsiadł się wygodnie...

-Eldanairze... co sądzisz o tych orkach-spytał
-Myslisz że cos kombinują...?


-----------------------------------------------------
Strzeżcie się Śmiertelnicy...
Planu którego tak dawno rozpoczęliśmy
nie może przerwać żaden śmiertelnik...
Piekło jest tuż tuż i niedługo rozleje się
po Waszym Świecie niczym niszcząca fala krwi i koszmaru..
Ciebie i cały Twój Gatunek...Czeka Zguba

Offline

 

#10 2010-11-19 17:47:21

Eldanair

Member

Zarejestrowany: 2010-11-07
Posty: 14
Punktów :   

Re: KARCZMA POD ROZBRYKANYM PROSIAKIEM

Elf pochylił się w ksześle po czym ściszonym głosem powiedział

-W skład każdej grupy patrolowej wchodził orczy szaman, co jak dla mnie jest już bardzo dziwne. Zachowywali się tak jakby czegoś szukali a nie rozpoznawali teren. W czasie takich wypadów szamani co jakiś czas inkantowali zaklęcia, które nie wywoływały żadnych widocznych efektów co również jest dla mnie dziwne.

Ostatnio edytowany przez Eldanair (2010-11-19 17:49:16)

Offline

 

#11 2010-11-19 18:53:48

Eldanair

Member

Zarejestrowany: 2010-11-07
Posty: 14
Punktów :   

Re: KARCZMA POD ROZBRYKANYM PROSIAKIEM

-Skąd wzięła się w takim razie ta czerwona mgła? Może ma zadanie coś maskować albo jest efektem ubocznym jakiejś magii? Przydałoby się nam zdobyć języka, może wtedy coś by się tu wyjaśniło.

Szepnął elf

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
poradnik do top eleven 100 pytań dla chłopaka areszt sledczy tarnowskie góry www.pivotanimator.pun.pl najlepsze nazwy